Aktualności

in-the-fade-11

„Wielki gniew”. Fatih Akin i Diane Kruger o filmie „W ułamku sekundy”. W kinach od 23 lutego.

ZŁOTY GLOB dla Najlepszego Filmu Nieanglojęzycznego 2018, Diane Kruger Najlep-szą Aktorką MFF w CANNES 2017. Nie bez powodu filmowy świat docenił właśnie reży-sera „W ułamku sekundy” oraz odtwórczynię głównej roli. „W ułamku sekundy” to bowiem najlepszy film Fatiha Akina od czasów „Głową w mur” i wyjątkowa, przełomowa rola w karierze Diane Kruger.

Do realizacji filmu skłoniła Reżysera seria zabójstw na tle ksenofobicznym. Diane Kruger postrzega filmową historię jako opowieść o stracie. Oboje łączy wielki gniew i sprzeciw wobec przemocy, która odbiera to, co najważniejsze.

Fatih Akin: Mamy obecnie w Niemczech do czynienia z odrodzeniem ruchów neonazistowskich i rasistowskich. Borykamy się z odpowiedzią na pytanie, jak mogło dojść do tego, że ruchy te zataczają coraz szersze kręgi i zdobywają coraz liczniejszą grupę zwolenników. I że problem praktycznie zaczyna dotyczyć każdego z nas. W latach 90-tych wróg był widoczny. Skinheadzi, nabuzowani idioci. A jak teraz wygląda wróg? Jak się ubiera, co mówi? To już nie są idioci. Wprost przeciwnie, nie brakuje im przebiegłości i rozumu. W latach 2000-2007 serii zabójstw na tle ksenofobicznym dopuściła się Niemiecka neonazistowska grupa Nationalsozialistischer Untergrund (Narodowosocjalistyczne Podziemie). Było ich troje: dwóch mężczyzn i kobieta. Zabili dziesięć osób, dziewięciu imigrantów (ośmiu tureckiego i kurdyjskiego pochodzenia, jednego Greka) oraz jednego niemieckiego policjanta. Wielkim skandalem okazało się to, że policja szukała sprawców wśród społeczności, z której wywodziły się ofiary, przyjmując za – oczywisty, ich zdaniem – motyw hazard lub narkotyki. Służby wywierały tak wielką presję, że nawet prasa i środowisko emigrantów zaczęło w to wierzyć. Tak objawił się rasizm niemieckiego społeczeństwa. Dopiero w listopadzie 2011 roku prawda wyszła na jaw. I to przez przypadek, nie zaś w wyniku śledztwa. Byłem zdumiony i poruszony. To dotyczyło nas wszystkich. Sam mogłem być jedną z ofiar, był wśród nich znajomy mojego brata. Nasz sąsiad. Czyli – było blisko. Dławiły mnie złość i strach, musiałem na to zareagować, a jedyna drogą było przeniesienie wszystkiego na ekran.

W rzeczywistości sprawa nadal jest w sądzie. Film to zatem częściowo fikcja, sytuacja jest dużo bardziej skomplikowana. Wybór częściowo zmyślonej fabuły pozwolił mi, jako reżyserowi, zbudować thriller. Z drugiej strony dał mi możliwość wyrażenia poglądów na temat niemieckiego społeczeństwa. O pewnych sprawach wolimy nie pamiętać, nie mówić. Ignorować ich istnienie. I na ten temat chciałem wywołać dyskusję. Nie wszystkim się spodoba. Chrzanić to. Wybór popularnego gatunku miał mi pozwolić na dotarcie do jak najszerszej grupy osób, o wiele szerszej niż ta, która zazwyczaj ogląda w Niemczech moje filmy.

☛ Całość wywiadu z Fatihem Akinem (w wersji oryginalnej, Village Voice) TUTAJ

in-the-fade-09

Diane Kruger: Nie postrzegam tego filmu jako opowieści wyłącznie o zemście. Dla mnie to historia kobiety, która doznaje ogromnej straty – i szuka sposobu, by sobie z nią poradzić. Jeśli taki sposób w ogóle istnieje… Przygotowywałam się do roli przez wiele miesięcy. Brałam udział w spotkaniach grup wsparcia dla ofiar nie tylko ataków terrorystycznych, ale również osób, które straciły kogoś w wyjątkowo nieludzki, brutalny sposób. Jedna rzecz, którą zauważyłam ponad inne to fakt, że duszą w sobie wielki gniew. Stracili kogoś, ukochaną osobę i nie mogą nic z tym zrobić. Miałam wrażenie, że gdyby dostali szansę, wiele z nich wybrałoby tę drogę, co moja bohaterka. Drogę zemsty.

☛ Całość wywiadu z Diane Kruger (w wersji oryginalnej, The Hollywood Reporter) TUTAJ

„W ułamku sekundy” w kinach

od 23 lutego 2018