Aktualności

JourneytotheWest3

Niezwykłe medytacyjne przeżycie: „Wędrówka na Zachód” od dziś w kinach

Od dziś w kinach „Wędrówka na Zachód” – niezwykłe medytacyjne przeżycie. 

Zdając sobie sprawę, że dla niektórych widzów godzinna medytacyjna wędrówka z buddyjskim mnichem przez Marsylię może być wyzwaniem, przygotowaliśmy kilka słów wprowadzenia. Na film zaprasza Marcin Fabjański, filozof, pisarz, buddysta.

PRASA o FILMIE:

„Ten niezwykły film bierze widza w kleszcze. (…) Żeby odczuć filmowy performance Tsai Ming-lianga, nie trzeba znać buddyjskiej teorii – ani żadnej innej. Za cenę biletu można doznać mistycznego – czy po prostu poetyckiego – zadziwienia, że „ludzie chodzą”.
Tadeusz Sobolewski, Gazeta Wyborcza

„Wędrówka na Zachód” jako doskonały przykład filmowego minimalizmu działa wedle prostej zasady: im więcej weń zainwestujesz, tym więcej dostaniesz. (…) W końcu, czy tego chcemy, czy nie, ów ostrożny, niespieszny krok, którym mnich przemierza ludne place i bulwary, stanie się kiedyś naszym krokiem. Tsai zachęca, by już dziś przećwiczyć go z pełną świadomością. 
Anita Piotrowska, Tygodnik Powszechny

OPIS FILMU
Drobinki kurzu, wirujące w świetle słonecznym. Gwar ruchliwej ulicy. Szum morskich fal. Człowiek, który na coś czeka, samotnie paląc papierosa w pokoju. Dziecko, które – czymś zaintrygowane – zatrzymuje się na schodach w podziemnym przejściu. Mnich pogrążony w medytacji, idący przez miasto. Wszystko to dzieje się jednocześnie i obok siebie. Tylko od nas zależy, jak głęboko się zanurzymy w otaczającej nas rzeczywistości. 

„Wędrówka na Zachód” w reżyserii nagrodzonego Złotym Lwem w Wenecji Tsai Ming Lianga to głębokie, duchowe przeżycie: pogodne i radosne doświadczenie dla wszystkich, którzy ścigają się z czasem i żyją w wiecznym pośpiechu. W świecie permanentnej pogoni, niepokoju i ataku zewsząd na nasze zmysły to wyciszenie pozwalające wejść w umysł medytującego i doświadczyć głębokiego spokoju i koncentracji. „Wędrówka na Zachód” to film, który nas wybudza z letargu permanentnej pogoni i niepokoju. Pokazany na wielkim ekranie w IMAKSIE podczas światowej premiery podczas festiwalu w Berlinie film przyciągnął tłumy widzów i był oglądany w absolutnej koncentracji, pozwalając każdemu na sali na unikalne doświadczenie: spotkanie z samym sobą.