Aktualności

egzamin_still-1

Filmy Gutek Film na jesiennych festiwalach: „Toni Erdmann”, „Egzamin”, „Mr. Gaga”, „Klient”

W najbliższych dniach rozpoczynają się dwa ważne festiwale filmowe, na których zostaną przedpremierowo pokazane filmy z repertuaru Gutek Film.

W piątek, 14 października, rozpoczyna się 10. edycja ALL ABOUT FREEDOM FESTIWAL w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku (www.ecs.gda.pl). Impreza potrwa do 22 października, a w jej ramach przedpremierowo będzie można zobaczyć „Egzamin” Cristiana Mungiu, „Toni Erdmann” w reż. Maren Ade oraz „Mr. Gaga” Tomera Heymanna. 

Tymczasem w dniach 15-23 października odbędzie się 14. Międzynarodowy Festiwal Filmowy TOFIFEST w Toruniu (www.tofifest.pl). W programie przedpremierowo znalazły się filmy: „Egzamin” Mungiu, „Toni Erdmann” Ade, nowy film Asghara Farhadiego „Klient” oraz „Służąca” Park Chan-wooka. 

Najnowszy film Park Chan-wooka, twórcy „Oldboya” i „Pani Zemsty”. Przewrotny thriller oparty na bestsellerowej powieści Sarah Waters „Złodziejka”.

Korea, lata 30. XX wieku. Oszust z nizin społecznych postanawia podstępem rozkochać w sobie piękną Japonkę – dziedziczkę wielkiej fortuny – aby przejąć jej majątek. W tym celu umieszcza w jej najbliższym otoczeniu tytułową służącą – posłuszną sobie naciągaczkę, która ma zaskarbić względy milionerki i stać się jej zaufaną powiernicą. „Służąca” to opowieść o trójkącie miłosnym, pożądaniu, seksualnych fantazjach i wyrafinowanej zemście. Widziana z różnych perspektyw intryga z minuty na minutę diametralnie się zmienia, zmierzając ku przewrotnemu finałowi.

Park Chan-wook stworzył porażające wizualnie i trzymające do końca w napięciu widowisko, w którym nic nie jest tym, czym się początkowo wydaje. „Służąca” podbiła serca widowni tegorocznego festiwalu w Cannes, gdzie film miał swoją światową premierę.

Cristian Mungiu – laureat Złotej Palmy, który filmem „4 miesiące, 3 tygodnie, 2 dni” szturmem wdarł się do panteonu europejskich reżyserów – stworzył swój najbardziej osobisty obraz. W „Egzaminie” opowiedział o ludziach mu bliskich: miejskiej klasie średniej. Intelektualistach, którzy swoimi codziennymi wyborami kształtują społeczeństwo Rumunii.

Romeo Aldeo jest zbliżającym się do pięćdziesiątki lekarzem z Klużu. Jego córka właśnie zdaje maturę, ma pojechać na studia za granicę. Ale tuż przed egzaminami zostaje napadnięta na ulicy. W obawie o jej rezultaty na maturze ojciec bierze sprawy w swoje ręce i postanawia załatwić roztrzęsionej córce dobry wynik. Mungiu kwestionuje moralność dzisiejszej Rumunii. Pokazuje świat przesiąknięty korupcją, kłamstwem, hipokryzją. Powszechna degrengolada zaczyna się tu i teraz: od nieszczerości wobec bliskich i pozornie drobnych nieuczciwości.

Zrobiłem ten film dla swoich dzieci – mówi Mungiu, nagrodzony za reżyserię „Egzaminu” na ostatnim festiwalu w Cannes. Stawką w tej realistycznej historii jest przyszłość kolejnego pokolenia. Reżyser zadaje pytanie: jaką mentalność odziedziczy ono po rodzicach?

Pokazana w konkursie ostatniego festiwalu w Cannes komedia „Toni Erdmann” stała się wydarzeniem imprezy. W rankingu międzynarodowej krytyki prowadzonym przez magazyn Screen otrzymała najwyższe oceny spośród wszystkich filmów recenzowanych w ostatniej dekadzie. Najnowszy film Maren Ade („Wszyscy inni”) to pełna humoru historia napiętych relacji między trzydziestoletnią śmiertelnie poważną menadżerką, a jej nieustannie wygłupiającym się ojcem.

Winfred jest rozwiedzionym, emerytowanym nauczycielem gry na pianinie, który uwielbia wygłupy i nieustannie robi kawały swoim sąsiadom na niemieckich przedmieściach. Jego córka Ines – pracująca za granicą konsultantka w wielkiej korporacji – lubi mieć wszystko pod kontrolą równie mocno, jak jej ojciec lubi się zgrywać. Przez lata ich relacje nie układały się zbyt dobrze, więc kiedy ojciec nieoczekiwanie przyjeżdża na kilka dni odwiedzić córkę, jego wizyta przybiera zaskakujący przebieg. Aby przywrócić zestresowanej Ines radość życia i poczucie humoru, Winfred tworzy fikcyjną postać – niepoprawnego biznesmena Toniego Erdmanna.

„Toni Erdmann” to przewrotna, wzruszająca komedia o tym, co jest w życiu naprawdę ważne. To historia kobiety, która poświęciła wszystko dla pracy, ale będzie musiała przemyśleć wyznawane przez siebie wartości. Może to właśnie szalony Toni Erdmann pomoże jej odkryć coś, czego nałogowa pracoholiczka nie była w stanie dostrzec?

Uważnie wsłuchujcie się w swoje ciało i codziennie przekraczajcie jego ograniczenia – powtarza uczniom Ohad Naharin. Bohater dokumentu Tomera Heymanna, dyrektor artystyczny słynnego Batsheva Dance Company, jest jednym z najbardziej innowacyjnych i oryginalnych współczesnych choreografów, który zmienił myślenie o tej sztuce. Stworzył własny język tańca – GaGa. Ruch stał się dla niego sposobem rozumienia siebie, oswojenia zwierzęcia, które drzemie w każdym z nas. Przed kamerą choreograf pasjonująco opowiada o swoim dzieciństwie, miłościach, wizji świata. W tych opowieściach odbijają się wojna Jom Kippur, czas służby, praca z Marthą Graham, Nowy Jork lat 70. i 80. W końcu powrót do Izraela.

Ale „Mr. Gaga” to coś więcej niż film biograficzny. Heymanna interesuje, jak te wszystkie doświadczenia odkładają się w człowieku: w jego ciele i sposobie odnoszenia się do rzeczywistości. Jak nieustannie zazębiają się historia, prywatność i sztuka. Pojawia się tu też subtelnie zadane pytanie o poświęcenie artysty. Bo jeśli wszystko wkłada się w taniec, skąd czerpać energię do życia i uczucia dla bliskich? Ten film porywa jak „Pina”.

Dobry film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie powinno rosnąć. Farhadi, twórca cenionego „Rozstania”, wziął sobie do serca radę Hitchcocka i dokładnie taki jest jego najnowszy tytuł: to mistrzowsko zagrany, perfekcyjnie zrealizowany thriller psychologiczny. Naprawdę zaczyna się od trzęsienia ziemi.

W pierwszej scenie młode małżeństwo budzi się w środku nocy w swoim mieszkaniu w Teheranie, cały dom się trzęsie. Bohaterowie muszą się w pośpiechu ewakuować. W wyniku dramatycznego, nieprzewidywalnego rozwoju akcji ich postawy zostają wystawione na próbę. Napięcie, jakie osiąga Farhadi w finałowych minutach filmu, jest trudne do zniesienia.

Laureat Złotego Niedźwiedzia i Oscara za jest mistrzem kina realistycznego, niepokojącego, przenikliwego. Tworzy duszną atmosferę, wytrąca swoich bohaterów z poczucia bezpieczeństwa i obserwuje, jak zachowują się, kiedy słabnie w nich samokontrola, gdy do głosu dochodzą uprzedzenia, strach i złość. Klient otrzymał na ostatnim festiwalu w Cannes aż dwie nagrody: za najlepszy scenariusz i najlepszą rolę męską.