Aktualności

_TND4030

5 rzeczy, których nie wiedzieliście o „Neon Demon” Refna – film od jutra w kinach!

Oczywiście, że spełniam w „Neon Demon” mój perwersyjny sen o wejściu w skórę 16-letniej dziewczyny. Każdy mężczyzna przecież o tym marzy. – mówił Nicolas Winding Refn na konferencji prasowej podczas tegorocznego festiwalu w Cannes. Ten przekorny perfekcjonista, znany szerokiej widowni z „Drive” z Ryanem Goslingiem, w swoim najnowszym filmie po raz kolejny prowokuje. I po raz kolejny wyprowadza wyprowadza widza z jego strefy komfortu. Sam reżyser również najlepiej odnajduje się pod presją: Wiesz, co najbardziej wyzwala we mnie kreatywność? Strach. Poczucie wiszącej nade mną katastrofy, poczucie, że coś może się nie udać. 

„Neon Demon” już od jutra w polskich kinach. Aż trudno uwierzyć, że ten olśniewająco zrealizowany, neonowy film wyreżyserował daltonista. Poniżej garść faktów, których prawdopodobnie nie wiedzieliście o najnowszym filmie Nicolasa Windinga Refna.

1. Żona Refna nie pozwoliła mu nakręcić filmu w Tokio.

„Tylko Bóg wybacza” nakręciłem w Bangkoku, a kolejny film chciałem zrobić w Tokio. Jednak Liv nie chciała o tym słyszeć. Los Angeles było naszym kompromisem – mówi reżyser. Filmowanie w L.A. jest bardzo kosztowne, jednak kompromisy i trudności reżyser przekuł w zalety. Do tej osadzonej w bezwzględnym świecie mody historii zatrudnił młodych profesjonalistów, o których jeszcze nie było głośno. Dzięki temu odciążył nieco budżet filmu, nadał mu dodatkowego wymiaru i zdołał sportretować samo miasto. – W Los Angeles są dwie rzeczywistości: tak zwana „prawdziwa” i „sztuczna”. Ta sztuczna rzeczywistość to iluzja Los Angeles – mit, który mnie fascynuje.

2. Neon Demon powstawał w kolejności chronologicznej.

NWR zawsze kręci sceny swoich filmów w takim porządku, w jakim mają pojawiać się na ekranie. – To proces, który wykorzystuję we wszystkich moich filmach. Lubię strach związany z tym, że do samego końca nie jestem w stanie w pełni zobaczyć, jak wygląda film, póki go nie skończę – tłumaczy Refn. – Zmusza to wszystkich do większego zaangażowania, bo pracujemy na żywym organizmie, który wymaga uwagi, którego trzeba dotknąć i poczuć. Każdego dnia mogą pojawić się zmiany. To przerażające, ale i niesamowicie inspirujące.

3. Refn przez 10 lat czekał na możliwość pracy z Keanu Reevesem.

Reżyser liczył na współpracę z aktorem odkąd 10 lat temu przyjechał do Hollywood i spotkał aktora przy okazji swojego pierwszego dużego projektu w Hollywood. Kiedy wśród potencjalnej obsady „Neon Demon” pojawiło się nazwisko Reevesa, Refn był przekonany, że to rola właśnie dla niego. – Tamten film nigdy nie powstał, ale cały czas liczyłem na kolejną okazję do wspólnej pracy. Bardzo niewielu aktorów ma, jak Keanu, status ikony popkultury, takie umiejętności aktorskie, a do tego roztacza aurę prawdziwej gwiazdy filmowej.

4. Refn długo pracował przy reklamach marek modowych.

NWR wyreżyserował wiele filmów reklamowych dla takich marek, jak Gucci, YSL, H&M czy Hennessy. Dzięki temu dobrze poznał kulisy świata mody i jego ciemniejszą stronę, ale także zafascynował się ideą piękna. Ten kontrast między pięknem a okrucieństwem posłużył jako materiał do stworzenia filmu w klimacie thrillera. – Gdyby uznać piękno za walutę, to jej kurs ciągle rośnie, nigdy nie spada. Wzorce piękna pojawiają się i znikają w coraz szybszym cyklu, a nasza obsesja na jego punkcie staje się coraz silniejsza. W końcu może ona doprowadzić do jedynego w swoim rodzaju szaleństwa.

Dla ilustracji tej tezy NWR przytacza mit o Narcyzie, który do tego stopnia zakochał się we własnym pięknie, że utonął, próbując pocałować swoje odbicie w wodzie.

5. Ścieżka dźwiękowa jest inspirowana filmami Hitchcocka, a niektóre piosenki napisał bratanek Refna.

Za ścieżkę dźwiękową odpowiada Cliff Martinez, który jest także autorem świetnie przyjętych soundtracków do „Drive” i „Tylko Bóg wybacza”. Jako tymczasowy soundtrack ilustrujący charakter filmu, Refn użył utworów Bernarda Hermanna, znanego ze współpracy z Alfredem Hitchcockiem („Psychoza”, „Zawrót głowy”). – Kompletnie mnie to zdezorientowało, bo były to anachroniczne, orkiestrowe nagrania – wspomina Martinez. NWR szybko uspokoił go, że muzyka wcale nie musi brzmieć tak samo, tylko wywoływać podobną atmosferę.

Na ścieżce dźwiękowej do „Neon Demon” znalazło się kilka oryginalnych piosenek, m.in. Waving Goodbye Sii (ft. Diplo), którą NWR opisuje jako jedną z najbardziej utalentowanych wokalistek, a także Mine i Demon Dance autorstwa bratanka NWR, Juliana Windinga.

OPIS FILMU

Jesteś piękna i masz w sobie „to coś”. Przyjechałaś do Los Angeles, neonowego miasta, gdzie w ciągu jednej nocy można zrobić karierę. Poznajesz chłopaka, który jest tobą zafascynowany i dziewczyny, które chcą ci pomóc w drodze do sławy. Dostajesz propozycję pracy, o której inni mogą tylko marzyć. Czy to tylko piękny sen? A może wstęp do koszmaru?

​​​​​Porównywany do „Mulholland Drive” Lyncha najnowszy thriller twórcy „Drive” opowiadający o marzeniach, zazdrości i zabójczym pięknie. „Neon Demon” to olśniewająco zrealizowany, pulsujący muzyką Cliffa Martineza („Drive”) film z Elle Fanning („Czarownica”), Abbey Lee („Mad Max: Na drodze gniewu”) i Keanu Reevesem („Matrix”).

Refn stworzył hipnotyczny thriller o pięknie. Jest tak perwersyjnie elegancki, że trudno mu się oprzeć.
The Upcoming

Jestem oczarowany… Wychodząc z kina miałem na twarzy szeroki uśmiech, byłem naładowany pozytywną energią (…) w sercu tkwiła radość z obejrzenia czegoś absolutnie nieprzewidywalnego. Filmu dzikiego, szalonego, przesadzonego, pięknego. 

Kinofilia

„Neon Demon” w kinach

od 22 lipca 2016